Reklama

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się na nasz newsletter

Imię
Adres e-mail
Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję Politykę prywatności

Archiwum

Kategorie

Meta dane

FAIL (the browser should render some flash content, not this).

Posts Tagged ‘Recenzja’

Audyt czy Audit?

poniedziałek, Grudzień 20, 2010 @ 02:12 PM
Author: Admin

Od kilku lat, między osobami zajmującymi się Audytem pobrzmiewa dyskusja na temat poprawnego określania tejże czynności. Normy ISO z rodziny 9000 (zarządzanie jakością, ochroną środowiska, BHP czy bezpieczeństwem informacji) zawierają słowa Audit, Auditor. Jednakże słownik ortograficzny wskazuje tylko i wyłącznie słowa Audyt, Audytor. Czy zatem ww. standardy wprowadzają nas w błąd? Są one manifestacją wobec poprawnej polszczyzny? Skąd te obcobrzmiące określenia w oficjalnych (bądź co bądź) dokumentach?

Osobom opracowującym polskie wersje norm ISO najprawdopodobniej przyświecała idea podkreślenia roli Auditora w biznesie. Celem było oddzielenie osób zajmujących się zarządzaniem od Audytorów finansowych (Audyt wewnętrzny). Czy cel został osiągnięty? Tego na razie nie wiemy. Być może przyjmie się to określenie w przyszłości. Niestety w chwili obecnej wynikają z tego powodu wyłącznie problemy.

Ostatnio jeden z wiodących portali internetowych w naszym kraju odmówił nam umieszczenia reklamy, która zawierała słowo Audit. Skoro jest to oficjalne słownictwo zawarte w normach ISO, dlaczego nie może być ono stosowane w tekście reklamy mówiącej o świadczonych przez nas usługach? Czemu jakiś osobnik zajmujący się recenzją reklam umieszczanych na stronach portalu uniemożliwia nam stosowanie określeń przyjętych w standardach międzynarodowych?

Powodem odrzucenia naszej reklamy był brak ww. słowa (chodzi oczywiście o Audit) w słowniku ortograficznym. Czy to oznacza, że takiego określenia nie używa się w biznesie? Czy w dzisiejszych czasach, słowa tworzone w żywym języku (nie tylko polskim) nie wyprzedzają wydań słowników ortograficznych? Pamiętacie Państwo słowo UNFRIEND? Zaistniało w języku potocznym zanim zostało wprowadzone do słownika. Było stosowane formalnie przez całe rzesze użytkowników portali społecznościowych. A przecież nie było wymienione w żadnej normie dotyczącej zarządzania! Skąd zatem ta niechęć do umieszczania w Internecie słownictwa pochodzącego ze standardów dotyczących zarządzania? Na to pytanie nie znamy niestety odpowiedzi. Mamy tylko nadzieję, że niedługo się to zmieni. W przeciwnym przypadku, biznes w Polsce skazany jest na łaskawość recenzentów portali internetowych.